Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dt Milena. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dt Milena. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 grudnia 2016

Kalendarz dla pani fotograf.

Wszyscy żyją świętami, ja zaczynam już żyć rokiem 2017, a co za tym idzie na warsztat wzięłam kalendarze. Ten powstał dla pani fotograf, która lubi róż, turkus i koronki. Nie mógł być inny, po prostu nie mógł. Od razu wiedziałam, że papiery Piątek 13go będą idealne pasowały. Warstwowy, z mnóstwem pociętych serwetek z wykrojników, a dla podkreślenia przeznaczenia-motyw aparatu i ta świetna taśma washi. Zobaczcie sami jak wygląda:

W pracy użyłam:

          

pozdrawiam

  

wtorek, 6 grudnia 2016

Na wspomnienia.

Wieczorową porą przychodzę do Was z albumem dla maluszka. Bardzo lubię je robić, bo to praca, która długo będzie cieszyła oko użytkownika. Tym razem wytyczna była jedna-okładka ma się odnosić do jakiegoś krajobrazu. Z pomocą przyszły mi papier  Galerii Papieru oraz KaiserCraft.
Tak się porobiło z tego połączenia :) :




W pracy użyłam:

       


pozdrawiam

wtorek, 22 listopada 2016

Miętowe święta.

Prace świąteczne jakoś mi nie idą. Sezon trwa, ale u mnie jest szał na coś innego. Pochłonięta więc projektami, nie zauważyłam że powinnam przygotować już chociaż kilka świątecznych kartek. Dziś postanowiłam, że zrobię drugą(!) w tym roku kartkę świąteczną ;)
Postawiłam na zimowe papiery Galerii Papieru, w pastelowych odcieniach. Dobra, postawiłam na samą miętę ;) Do tego trochę kraftu, złota, mgiełek i jest:


W pracy użyłam:
      

pozdrawiam



wtorek, 8 listopada 2016

Rockowy kalendarz.

Ostatnio tworzę dużo kalendarzy. Szczerze myślałam, że papierowa wersja do torebki odeszła w zapomnienie. W końcu nastała era telefonicznych aplikacji. Bardzo się myliłam i ogromnie mnie to cieszy.
 Miał być czarno-czerwony i tak się samo porobiło, że wyszedł trochę rockowy ;) Nawet koronki go nie ratują.


W pracy użyłam:

         

pozdrawiam

wtorek, 25 października 2016

Kalendarz i planner w jednym.

W końcu zrobiłam coś dla siebie.  Miał być planner zamówień, na późniejszy termin odłożyłam zrobienie kalendarza. Jednak gdy skończyłam pierwsze, zaczęłam się zastanawiać czemu by tego nie połączyć? Obawiałam się, że "odkładanie na później" skończy się jak zwykle-zostanę bez niczego lub z pracą nieskończoną, bo będą sprawy ważniejsze ;) Jak pomyślałam, tak poczyniłam :)
Ja wiem, że pewnie macie dosyć łapaczy snów, ale jestem zakochana, a zapasy się nie skończyły ;) Trochę jeszcze musicie wytrzymać. Pierwszy raz mam w przydasiach coś, co nie może mi się znudzić.
Przy okazji tworzenia tej pracy wypróbowałam białą mgiełkę DecoArt. Idealna, doskonale kryje nawet ciemny papier, ma świetną perłową barwę. Od dawna szukałam takiego produktu.
Oto mój plannero-kalendarz ;)





W pracy użyłam:
            

pozdrawiam